JozefFazan.pl

Czym jest biznes trenera?

Czym jest biznes trenera?
15 lutego 2018 Józef Fazan

Witam Was bardzo serdecznie. Na wstępie chciałbym podziękować za pozytywny odbiór pierwszego wpisu na blogu! Plan jest taki, żeby zamieszać tu wpisy dwa razy w tygodniu – we wtorki i w czwartki. W poniedziałki, środy i piątki zapraszam po nowości na moim kanale na Youtube (nie zapomnij subskrybować). Weekendy poświęcę na ANALIZOWANIE dotychczasowych działań i PLANOWANIE nowych przedsięwzięć. Specjalnie podkreśliłem te dwa słowa – klucze w każdym, nie tylko trenerskim biznesie.

A czym właściwie jest biznes trenera personalnego? Dla niektórych mogą to być drogie samochody, umięśnione sylwetki rodem z okładek Men’s Healtha i piękne zawodniczki bikini fitness. Pracuję w tej branży już pięć lat i wiem, że nijak ma się to do rzeczywistości. Dla mnie biznesowe działania trenera personalnego to powiedzenie „dzień dobry” starszej Pani uczęszczającej na poranne zajęcia dla seniorów, podanie klientowi ręcznika i wody po skończonej serii ćwiczeń, czy pochwalenie formy jednego ze stałych bywalców naszego klubu.

Są to proste czynności, o których w dzisiejszych czasach zapomina większość, zapatrzonych w siebie ludzi. Całokształt tych postaw kształtuje trenerski wizerunek i decyduje o tym, czy klubowicze zechcą korzystać z naszych usług, czy też nie. Sprzedaż zaczyna się właśnie tutaj, a nie w mediach społecznościowych. Jeśli nie potrafisz zachęcić, ani utrzymać przy sobie klienta siłowni, w której pracujesz, to uwierz mi że w sieci też tego nie zrobisz. Choćbyś miał fanpage z dopiskiem IFBB PRO i zdjęcie profilowe ze sceny zawodów Mr. Olympia.

Oczywiście trochę koloryzuję, gdyż mało który zawodowy kulturysta zajmuje się prowadzeniem klientów klubu fitness. Robię to jednak po to, by unaocznić błędne rozumowanie niektórych trenerów, którzy sądzą, iż robiąc formę startową pozyskają mnóstwo klientów. Coraz częściej widzi się facebookowe profile, w której wyżej wymienieni oferują usługi treningu personalnego i rozpiski diety na tle zdjęcia z kulturystycznej sceny. Powiem Wam jedno moi drodzy – to tak nie działa.

W zeszłym roku obroniłem pracę magisterską pod tytułem model biznesu trenera personalnego doby mediów społecznościowych. Część badawcza miała charakter case study najbardziej popularnych profili polskich trenerów na Facebooku. Zgadnijcie ilu CZYNNYCH sportowców znalazło się w TOP10? Troje, przy czym pierwszy z nich miał dopiero 6 miejsce – mowa o Sakerze z Warszawskiego Koksu.

Tabela 1.1 Ilość fanów na Facebooku polskich trenerów personalnych w kwietniu 2017 roku

Profil Fani
1.      Ewa Chodakowska 2044488
2.      Anna Lewandowska 1379393
3.      Michał Karmowski 373786
4.      Majewski Trenuje 304054
5.      Akop Szostak 260752
6.      Warszawski Koks 242756
7.      Sylwia Szostak 233958
8.      Tomasz Choiński 140147
9.      Kasia Dziurska 121069
10.  Natalia Gacka-Dressler 114016

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: [Facebook Trends Polska Kwiecień 2017, [dok. elektr., odczyt: 23.05.2017]

Content zamieszczany na wymienionych w tabeli profilach łączą wspólne cechy, takie jak: zorientowanie na ludzi, rozwiązywanie ich problemów oraz pomoc w kwestiach szeroko pojętego zdrowego stylu życia. Do tego wcale nie trzeba być sportowcem, ani nawet mieć wysportowanej sylwetki, choć jak wiadomo to bardzo pomaga. Nie piszę tego po to, by umniejszyć wartość sportowych osiągnięć, ale dać do zrozumienia, że to nie one są tutaj najważniejsze.

Inną sprawą jest to, że wizerunek budowany w mediach społecznościowych często daleko odbiega od tego prezentowanego w rzeczywistości. Może to zostać łatwo zweryfikowane, o czym boleśnie przekonał się jeden z panów, którego nazwisko figuruje w czołówce tabeli. Poza tym ilość lajków w social mediach nie zawsze będzie proporcjonalna do konwersji sprzedaży. Lepiej mieć wąską, ale zaangażowaną grupę docelową niż multum bezmyślnie klikających przycisk kciuka w górę fanów.

Zanim jednak zaczniesz kształtować swój wizerunek w sieci, zadbaj o ten prezentowany na co dzień, a później spraw by był spójny z tym wirtualnym. Nie chcę tutaj przedstawiać się jako trenera, który jest nieskazitelny w swych poczynaniach, bo jak każdy popełniam błędy. Potrafię je jednak dostrzec, dzięki temu że patrzę na siebie krytycznym okiem. Wyciągam wnioski ze swoich analiz i jeśli stwierdzam, że coś było nie tak, następnym razem daję z siebie wszystko, by zrobić to jak najlepiej.

Jeśli miałbym Ci dać jeszcze jedną radę w kwestii trenerskiego biznesu, to poleciłbym Ci nie marnować czasu. Nie ma nic gorszego niż trener, który całe dnie spędza na siłowni, a luki między treningami spędza siedząc na telefonie. Gdyby je tak wszystkie podliczyć, to wyszłoby na to, że przesiedział tak kilka dni w roku.

Zawsze noszę przy sobie strój do ćwiczeń lub laptopa, na wypadek gdyby klient mi odwołał trening. Co prawda rzadko się to zdarza, gdyż klienci wykupujący u mnie pakiet treningów, zobowiązują się odwoływać je nie później niż dwanaście godzin przed ich rozpoczęciem (inaczej zaliczam trening jako odbyty), ale wolę być gotowy na wszelką ewentualność, bo być trenerem, to znaczy być przedsiębiorczym.

Józef Fazan,

Trener Personalny

2 komentarze

  1. Fabian 1 rok temu

    Takie pytanie mi się nasuwa po kilkukrotnym dostrzeżeniu sposobu płatności za trening z trenerem w Fitness Platinum. Jak Pan rozlicza się z Urzędem Skarbowym, skoro przecież nie otrzymuje się od Pana paragonu, tudzież innej formy potwierdzenia za zapłatę.

    • Autor
      Józef Fazan 1 rok temu

      Witam, czemu Pan uważa że nie otrzymuje się potwierdzenia zapłaty? Mam zarejestrowaną działalność w Akademickim Inkubatorze Przedsiębiorczości i wystawiam klientom faktury

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*