JozefFazan.pl

Komunikacja na treningu personalnym

Komunikacja na treningu personalnym
3 marca 2018 Józef Fazan

Witam Was bardzo serdecznie.

Masa obowiązków sprawiła, że nie zdążyłem z wpisem ani na wtorek, ani na czwartek. Zamiast pisać tekst byle jak w pośpiechu, wolę dać sobie więcej czasu i zrobić to porządnie. Dlatego dziś udostępniam wpis o komunikacji na treningu personalnym – temacie niezwykle ważnym, na którym wykłada się wielu trenerów. Zapraszam do lektury 😊

Z poprzednich tekstów wiecie już, że pisałem pracę naukową na temat modelu biznesu trenera personalnego doby Internetu. Każdy, kto zdobywał kiedyś stopień naukowy, wie że żeby go otrzymać, nie wystarczy napisanie pracy – trzeba ją jeszcze obronić. Jednym z pytań zadanych przez recenzenta było pytanie o znaczenie komunikacji werbalnej i niewerbalnej w zawodzie trenera personalnego.

Choć kwestia ta wówczas nie była mi obca, nie należała też do najprostszych. O ile większość trenerów przykłada wagę do tego w jaki sposób zwraca się do swojego klienta, mało który zdaje sobie sprawę z istoty znaczenia komunikacji niewerbalnej w naszym zawodzie. Tymczasem pierwszego wrażenia nie buduje się na pierwszym treningu, ani nawet na konsultacji, ale w momencie gdy klient po raz pierwszy przekroczy próg miejsca, w którym prowadzimy treningi.

Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że któryś z klientów klubu fitness zgłosił się do Ciebie dopiero po jakimś czasie od momentu, gdy kupił do niego karnet? Możliwe, że nawet odbył wcześniej pierwszy trening u innego trenera. Co zatem sprawiło, iż wybrał WŁAŚNIE Ciebie? Śmiem twierdzić, że w dużej mierze była to zasługa komunikacji werbalnej i niewerbalnej.

Osobiście, zdarzyło mi się to wielokrotnie i wiem, że nie był to przypadek. Sprzedałem kilkaset treningów podczas rozmów w szatni, a nawet w toalecie… Kieruje się jedną prostą zasadą: jednakowo traktuję wszystkich klubowiczów – nie ważne, czy korzystają z moich usług, czy jeszcze nie, czy mają 18, czy 80 lat. Oczywiście założenie to jest bardzo idealistyczne i nie zawsze możliwe do zrealizowania, ale bardzo ważną rzeczą jest by będąc trenerem stwarzać wokół siebie przyjazną atmosferę.

Chyba żadnemu trenerowi nie muszę przypominać jak ważna w naszym zawodzie jest kultura osobista. W poprzednim tekście pod tytułem „Jak budować relację z podopiecznymi?” zawarłem też kilka kluczowych pytań, które możecie odnieść nie tylko do swoich aktualnych podopiecznych, ale także tych potencjalnych. Potencjalnym podopiecznym jest każda osoba napotkana na naszej drodze! Nigdy nie kieruj się stereotypami i nie oceniaj ludzi po wyglądzie, ani nawet wykonywanym zawodzie. Moja narzeczona sprzedała treningi personalne Pani sprzątającej, bo okazało się że ma bogatego męża.

Z jednej strony apeluję o kulturę, z drugiej czasem mógłbyś usłyszeć bluzgi na moim treningu. Niektórzy powiedzą, że to niedopuszczalne. Jednakowoż wulgaryzmy pełnią funkcję wzmacniającą w naszym języku i ułatwiają komunikację w niektórych grupach społecznych. Bynajmniej nie mówię tutaj o marginesie społecznym, tylko np. o przedsiębiorcach, którzy prowadzą stresujący tryb życia i przekleństwa pomagają im odreagować stres, a niekiedy dają poczucie siły i władzy. Z resztą udowodniono naukowo, że ludzie inteligentni bałaganią i przeklinają 😊

Więcej na ten temat przeczytasz w książkach Mateusza Grzesiaka, który słusznie uważa, że sukces w sprzedaży stanowi odpowiednia komunikacja międzyludzka, a tę gwarantuje wykształcenie i umiejętne zastosowanie osobowości adekwatnych do charakterów naszych klientów. Jak zatem powinien komunikować się trener personalny ze swoimi klientami?

Po pierwsze: przedstaw się i okaż szacunek. Jeśli Twój klient jest kobietą, to poczekaj aż ona pierwsza wyciągnie rękę. Przeprowadzając konsultację wybierz komfortowe, ustronne miejsce, gdzie Twój nowy podopieczny będzie mógł opowiedzieć Ci bez obaw o swoich potrzebach i problemach.

Po drugie: mniej mów, a więcej słuchaj – wiesz ilu klientów zniechęcili do siebie trenerzy, którzy na pierwszej konsultacji prowadzili półgodzinny wykład o dietetyce i suplementacji? Innym trenerom udało się dobrze przeprowadzić konsultację i trening wprowadzający, ale ich klienci mieli dość wiecznego wysłuchiwania o ich życiowych problemach.

Po trzecie: dbaj o komunikację niewerbalną! Nie opieraj się o maszynę, gdy Twój klient na niej ćwiczy. Gdy wykonuje ćwiczenie w podporze, również przyjmij niską pozycję, a nie stój nad nim jakbyś wykonywał egzekucję. Nie używaj telefonu, jeśli nie ma ku temu sensownego uzasadnienia.

Józef Fazan,

Trener Personalny

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*