JozefFazan.pl

Organizacja pracy trenera personalnego

Organizacja pracy trenera personalnego
4 marca 2018 Józef Fazan

Witam Was bardzo serdecznie.

Wybaczcie, że dzień po dniu zamieszczam wpisy, ale chcę nadrobić zaległości z zeszłego tygodnia. Co prawda jest niedziela, jednakowoż napisanie tego tekstu przy popołudniowej kawie będzie dla mnie przyjemnością 😊

W dodatku jest to dobry dzień na organizacje całego tygodnia i właśnie o tym aspekcie pracy trenera personalnego będzie ten tekst. Mam nadzieję, że w nadchodzącym tygodniu nie zawali ona u mnie tak jak w zeszłym i teksty na blogu ukażą się zgodnie z planem – we wtorek i w czwartek. Póki co życzę przyjemnej lektury!

Chyba największym problemem trenerów personalnych jest czas, a właściwie jego brak. Tymczasem to nie on tak naprawdę stanowi przyczynę ich zmartwień w przeciwieństwie do braku priorytetów. Jeśli masz zalajkowane tysiące fanpage’y na Facebooku i Instagramie, obserwujesz setki Youtube’owych kanałów to też należysz do tego grona!

Z jednej strony Internet należy do największych pożeraczy naszego czasu. Z drugiej strony używany rozsądnie może przynieść Ci dużo dobrego – sęk w tym, by umiejętnie go użytkować. Dotyczy to zarówno jego konsumpcji jak i Twoich biznesowych działań. Jeśli jesteś trenerem i „nie ma Cię w Internecie”, to na pewno dużo tracisz. Poza tym jest tam wielu Influencerów, którzy zamieszczają wartościowe treści.

Karl Ess (niemiecki Youtuber, trener personalny i przedsiębiorca) dał mi świetną radę, która pomogła mi w dużej mierze rozwiązać problem straty czasu w mediach społecznościowych. Mój mentor zalecił, by podzielić profile, które obserwujemy na 3 – 4 kategorie (u mnie fitness, rozwój osobisty i muzyka) i z każdej wybrać 3, maksymalnie 4 konta, a resztę subskrypcji anulować.

Efekt? Koniec zalewania chłamem z każdej strony i więcej czasu oraz uwagi na to, co istotne. Niby danie komuś lajka to niezbyt zobowiązująca rzecz, jednak Facebook stosując swoje algorytmy będzie podsuwał Ci na każdym kroku podobne profile. Dlatego od niedawna bardzo uważnie rozdaje swoje lajki. Problem mam jedynie z Instagramem, gdzie obowiązuje zasada like for like.

Karl radzi również, by wyznaczyć sobie 1 – 2 pory w ciągu dnia, gdy analizujemy media społecznościowe. W jego przypadku ma to sens, gdyż jego profile cieszą się na tyle dużym zainteresowaniem, że czytanie komentarzy i odpowiadanie na wiadomości zajmuje mu zwykle kilka godzin. Nie jest on i tak w stanie skontrolować wszystkich interakcji, które tam zachodzą, więc zatrudnia do tego ludzi. W przypadku trenera, który zaczyna swój biznes dużo większe znaczenie będzie miała regularność i tempo reakcji.

Jeśli zatem przenosisz swój biznes trenerski do sieci możesz poświęcić mu trochę więcej uwagi. Zamiast skupiać się na kilku platformach naraz, wykorzystaj w pełni potencjał jednej. Wyjątkiem jest Instagram, którego można podpiąć pod Facebooka i publikować posty równocześnie. Promuj się w taki sposób, by czuć się z tym dobrze. Ja na przykład w ogóle nie czuję Snapa, więc go nie używam.

Jednak nie samymi Social Mediami człowiek żyje. Masz wielu podopiecznych, rozpisujesz mnóstwo planów treningowych, a papierologia przyprawia Cię o zawroty głowy? Wykorzystaj potencjał wirtualnych dysków. Osobiście korzystam z Google dysku, gdyż od razu mogę udostępniać w nim plany moim podopiecznym za pomocą ich adresu e – mail. Możliwość wpisywania ciężarów do tabelek arkuszy i obserwacji progresu dodatkowo ich motywuje.

Znam trenerów, którzy plany treningowe rozpisują ręcznie na oberwanej kartce, a diety w smsie. Nie wygląda to zbytnio profesjonalnie, ale cóż – ich wybór. Na moim dysku zamieszczam również swoje prywatne pliki z planami rozwoju biznesowego itd. Dzięki temu mam je zawsze pod ręką, a gdy z kimś współpracuje możemy na bieżąco je uzupełniać.

Dysk Google w darmowej wersji mieści 15 GB. Jeśli chcesz zamieszczać w nim jedynie dokumenty tekstowe, myślę że zupełnie Ci to wystarczy. Gorzej sprawa wygląda z filmami w dobrej jakości, które potrafią naprawdę dużo „ważyć”. Niemniej jednak analiza video jest bardzo przydatnym narzędziem w pracy z podopiecznymi. Osobiście ładuję filmy na swój kanał na Youtube i udostępniam jako niepubliczne i dostęp do nich mają tylko ci, którym wyślę link.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat organizacji pracy trenera personalnego polecam obejrzeć serię filmów na moim kanale, gdzie rozkręcałem od zera biznes trenerski mojego kolegi Łukasza i powiem, że dziś ma się całkiem nieźle 😊

Znajdziesz ją pod tym linkiem.

Józef Fazan,

Trener Personalny

0 komentarzy

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*